Blog

Ochrona przeciwpożarowa serwerowni — dlaczego zaczyna się od kabli

Serwerownia wygląda niepozornie: pomieszczenie bez okien, szafa rack, klimatyzator i wiązka kabli wchodząca przez ścianę. Ta wiązka bywa najsłabszym punktem ochrony pożarowej całego budynku.

Skrót artykułu w 74 sekundy

Ściana o odporności ogniowej EI 60 chroni tak długo, jak jest szczelna. Każdy otwór przewiercony pod kabel albo korytko jest wyrwą w tej barierze. Otwór nieuszczelniony prawidłowo przepuszcza ogień i dym do sąsiedniej strefy szybciej niż jakakolwiek inna droga.

Ochrona bierna i aktywna — czym się różnią

Ochrona aktywna to urządzenia, które muszą zadziałać: czujki dymu, centrale sygnalizacji pożarowej, instalacje gaszenia gazem, klapy oddymiające. Potrzebują zasilania, sprawnej elektroniki i przeglądów.

Ochrona bierna to sposób, w jaki zbudowany jest sam obiekt: ściany i stropy oddzielające strefy pożarowe, drzwi przeciwpożarowe, uszczelnienia przejść, zabezpieczenia konstrukcji i tras kablowych. Nic tu nie musi „zadziałać”, bo zabezpieczenie jest częścią przegrody.

Poprawnie wykonany przepust ogniochronny działa samoczynnie, bez prądu, bez czujki i bez obecności człowieka. Masa pęczniejąca reaguje na temperaturę, rozszerza się i zamyka otwór, który zostaje po wypalonej izolacji kabla.

System aktywny może zawieść: rozładowany akumulator, pominięty przegląd, błąd konfiguracji, odłączona na czas prac czujka. W przegrodzie z dobrze wykonanymi przepustami nie ma czego wyłączyć. Aktywna skraca czas wykrycia pożaru, bierna daje czas na ewakuację i dojazd straży.

Dlaczego serwerownia to szczególny przypadek

Od zwykłego biura odróżniają ją trzy rzeczy: gęstość instalacji, źródło ryzyka umieszczone w środku pomieszczenia i ciągła rozbudowa. Przez ściany i strop serwerowni w firmie przechodzi więcej przejść niż przez jakąkolwiek inną przegrodę w budynku: okablowanie sieciowe, zasilanie, trasy klimatyzacji, instalacje teletechniczne. Każde to osobny punkt do zabezpieczenia i osobna pozycja w dokumentacji.

Ryzyko siedzi w samym pomieszczeniu. Według danych Komendy Głównej PSP z lat od 2000 do 2019 instalacje i urządzenia elektryczne odpowiadają za około 19,58% przyczyn pożarów budynków. Serwerownia to skoncentrowany zbiór takich urządzeń, pracujących bez przerwy i często bez nadzoru.

Instalacja stale się zmienia. Dochodzi nowy przełącznik, drugie łącze, dodatkowa klimatyzacja. Ktoś wierci kolejny otwór i przeciąga przez niego kable. Odbiór budynku był prawidłowy, a dwa lata później ta sama przegroda ma trzy nieuszczelnione dziury. Zabezpieczenie serwerowni jest stanem do utrzymywania, nie czynnością jednorazową.

Przepusty instalacyjne — sedno tematu

Przepust instalacyjny to miejsce, w którym kabel albo rura przechodzi przez ścianę lub strop. Zabezpieczenie ma sprawić, że przegroda zachowa tam parametry, które ma na pozostałej powierzchni.

Klasa EI składa się z dwóch liter i liczby. E to szczelność ogniowa, czyli niedopuszczenie płomieni i gorących gazów na drugą stronę przegrody. I to izolacyjność, czyli utrzymanie temperatury po drugiej stronie na poziomie, przy którym nie zapali się to, co przylega do ściany. Liczba to czas w minutach: 30, 60 albo 120.

Przepustów nie klasyfikuje się w nośności ogniowej, oznaczanej literą R. Nośność dotyczy elementów przenoszących obciążenia: słupów, belek, stropów. Przepust niczego nie dźwiga, więc „REI 60” przy uszczelnieniu przejścia jest pomyłką nazewniczą.

Zasada doboru: przepust musi mieć klasę taką, jaką ma przegroda, przez którą przechodzi. Ściana EI 60 wymaga przepustu EI 60, strop REI 120 przepustu EI 120.

Rozwiązań jest kilka. Masy i zaprawy ogniochronne wypełniają otwory z wiązkami kabli. Kołnierze i opaski pęczniejące zakłada się na rury z tworzyw, które w pożarze się topią, a materiał zaciska powstały otwór. Systemy modułowe z bloków wielootworowych sprawdzają się tam, gdzie instalacja będzie rozbudowywana. O wyborze decyduje zgodność z dopuszczeniem: każdy system ma przebadany zakres zastosowania obejmujący typ przegrody, jej grubość, rozmiar otworu i rodzaj wypełnienia. Szerzej opisuje to strona usługi bierne zabezpieczenia przeciwpożarowe.

Zabezpieczenie tras kablowych

Zabezpieczenie trasy kablowej sprawia, że kable zasilające urządzenia przeciwpożarowe działają w trakcie pożaru. Przepust robi co innego: powstrzymuje ogień w miejscu przejścia przez przegrodę. Oba zagadnienia bywają mylone przy zamawianiu robót. Wymóg dla tras stawia § 187 ust. 3 warunków technicznych: zespoły kablowe zasilające takie urządzenia powinny zapewnić ciągłość dostawy energii lub przekazu sygnału przez wymagany czas.

Klasy E30, E60 i E90 pochodzą z niemieckiej DIN 4102-12, w Polsce stosowanej zwyczajowo, bez umocowania w przepisach. Klasy PH15, PH30, PH60 i PH90 wynikają z PN-EN 50200.

Tu leży najczęstszy błąd w zamówieniach. Klasa funkcjonalności nie dotyczy samego kabla, tylko całego zespołu kablowego: kabla, korytka, uchwytów, mocowań i kołków. Kabel z klasą PH90 zamocowany na zwykłych kołkach z tworzywa nie da klasy E90, bo korytko oderwie się od stropu długo przed dziewięćdziesiątą minutą. Wykonawca ma wskazać przebadany zestaw, nie pojedynczy produkt.

Alternatywą są kanały kablowe z płyt ogniochronnych, na przykład PROMATECT z krajową oceną ITB-KOT-2021/1958, badane według PN-EN 1366-11, o ciągłości od 30 do 120 minut.

Osobna sprawa to reakcja na ogień samych kabli. Unijne rozporządzenie CPR 305/2011 wraz z PN-EN 50575 wprowadza euroklasy od Aca do Fca i obowiązek deklaracji właściwości użytkowych, a dobór kabli porządkuje N SEP-E-007:2017-09. Planuje się to razem z projektem okablowania strukturalnego, bo wymiana źle dobranych kabli oznacza demontaż tras. Jeśli dopiero projektujesz sieci komputerowe, to najtańszy moment na klasy ogniowe.

Co mówią przepisy

Podstawą jest rozporządzenie w sprawie warunków technicznych (t.j. Dz.U. 2022 poz. 1225), które w § 226 definiuje strefę pożarową i elementy oddzielenia przeciwpożarowego.

Kluczowy jest § 234. Ustęp 1 brzmi: „Przepusty instalacyjne w elementach oddzielenia przeciwpożarowego powinny mieć klasę odporności ogniowej (EI) wymaganą dla tych elementów”. Bez progów wielkościowych.

Ustęp 2 przewiduje jedyne odstępstwo: pojedyncze rury wodne, kanalizacyjne i ogrzewcze wprowadzane do pomieszczeń higienicznosanitarnych. Serwerowni to nie obejmuje.

Ustęp 3 mówi o innej sytuacji: przepusty większe niż 0,04 m, czyli 4 cm, w ścianach i stropach pomieszczenia zamkniętego o klasie EI 60 lub REI 60 i wyższej, które nie jest elementem oddzielenia przeciwpożarowego, powinny mieć klasę odporności ogniowej tego pomieszczenia.

Stąd mit krążący po budowach i po ofertach: że przejścia poniżej 4 cm nigdy nie wymagają zabezpieczenia. W elementach oddzielenia przeciwpożarowego zabezpiecza się każde przejście, bez względu na wielkość, bo tak stanowi ustęp 1. Próg 4 cm z ustępu 3 dotyczy wyłącznie pomieszczeń wydzielonych ogniowo, które oddzieleniem przeciwpożarowym nie są. Pomylenie tych przypadków bywa powodem uwag przy odbiorach.

Obowiązki nakłada też ustawa o ochronie przeciwpożarowej z 24 sierpnia 1991 r. (t.j. Dz.U. 2025 poz. 188). Jej art. 4 ust. 1 wskazuje właściciela, zarządcę lub użytkownika obiektu jako odpowiedzialnego za ochronę przeciwpożarową. Odpowiedzialność leży po stronie firmy, nie wykonawcy.

Przy odbiorze Państwowa Straż Pożarna ma 14 dni na zajęcie stanowiska po zawiadomieniu o zakończeniu budowy. Przepisy bywają nowelizowane, więc przed inwestycją sprawdź aktualne brzmienie w bazie ISAP.

Normy, dokumenty i co powinieneś dostać od wykonawcy

Warunki techniczne są prawem, a Polskie Normy opisują, jak badać i klasyfikować wyroby. Stosowanie norm jest co do zasady dobrowolne, choć przepisy potrafią się do nich odwoływać. To rozróżnienie oszczędza sporo nieporozumień przy odbiorze.

Aktualne są PN-EN 1366-3:2022-05 dla badań uszczelnień przejść instalacyjnych, PN-EN 1366-4:2021-07 dla złączy liniowych, PN-EN 1366-11 dla zespołów kablowych, PN-EN 13501-2:2023-09 dla klasyfikacji odporności ogniowej i PN-EN 13501-1 dla reakcji na ogień. Jeśli w ofercie widzisz PN-EN 1366-3:2010 lub PN-EN 13501-2:2016-07 jako obowiązujące, dokument przepisano ze starego wzoru: oba wydania zostały zastąpione.

Od wykonawcy powinieneś dostać dopuszczenia wyrobów: europejską ocenę techniczną (ETA), która od 1 lipca 2013 r. zastąpiła aprobatę europejską, albo krajową ocenę techniczną (KOT), z deklaracją właściwości użytkowych (DoP) lub krajową deklaracją (KDWU) i oznakowaniem CE albo znakiem budowlanym B.

Do tego dokumentacja powykonawcza:

  • wykaz wszystkich przejść z lokalizacją i klasą EI,
  • odniesienie każdego przejścia do konkretnej aprobaty lub oceny technicznej,
  • dokumentacja fotograficzna z etapów wykonania,
  • protokoły odbioru i instrukcje konserwacji,
  • metryczka na każdym przepuście z klasą EI, datą i nazwą systemu.

O metryczce zapomina się najczęściej, a przy kontroli i likwidacji szkody to pierwsza rzecz, której szuka się na ścianie. W IQ-Networks komplet tych dokumentów wchodzi w standardowy odbiór robót.

Ochrona aktywna — dla pełnego obrazu

Rozdział informacyjny: opisane niżej systemy stanowią osobną kategorię wykonawczą, realizowaną przez wyspecjalizowane firmy z odrębnymi uprawnieniami i dopuszczeniami wyrobów, na podstawie osobnego projektu. Nie jest to zakres prac przy ochronie biernej.

W serwerowniach o podwyższonych wymaganiach stosuje się detekcję zasysającą, znaną z systemów typu VESDA. Zamiast czekać, aż dym dotrze do czujki pod stropem, system stale pobiera próbki powietrza. Czułość sięga od 0,005% do 20% zaciemnienia na metr, około 100 razy więcej niż w czujkach punktowych.

Gaszenie realizuje się środkami, które nie niszczą elektroniki. Gazy obojętne, jak IG-541 złożony z 52% azotu, 40% argonu i 8% dwutlenku węgla, obniżają stężenie tlenu z około 21% do około 12,5%. Większość materiałów przestaje się palić poniżej mniej więcej 15% tlenu.

Zmieniło się też prawo środowiskowe. Środek FM-200 (HFC-227ea) ma GWP około 3220, a rozporządzenie UE 2024/573, które zastąpiło rozporządzenie 517/2014, zakazuje od 1 stycznia 2025 r. serwisowania instalacji czynnikami o GWP od 2500 wzwyż. Nowe instalacje projektuje się na Novec 1230 albo gazy obojętne.

Ile to kosztuje i najczęstsze zaniedbania

Poniższe kwoty to orientacyjne widełki rynkowe z ogólnodostępnych cenników polskich wykonawców, netto. Nie są ofertą, służą do oszacowania rzędu wielkości.

PozycjaWidełki orientacyjne (netto)
Przepust kablowy, otwór do 300×300 mmmateriał 150 do 400 zł, montaż 150 do 350 zł
Obejma na rurze PVC Ø50 do Ø110produkt 80 do 250 zł, montaż 100 do 200 zł
Przepust na poduszkach lub workach200 do 600 zł
System modułowy z bloków wielootworowych600 do 2 000 zł
Zaprawa ogniochronna, 25 kgokoło 126 zł
Masa ogniochronna, 12,5 kg971,54 zł
Kołnierz ogniochronny EI 12040 do 68 zł
Opaska lub taśma pęczniejąca39 do 90 zł

W Warszawie i Krakowie stawki wykonawcze bywają wyższe o 20% do 30%. O koszcie decyduje liczba przejść i wypełnienie otworów. Powierzchnia serwerowni ma tu niewielkie znaczenie.

Zaniedbania powtarzają się:

  • Uszczelnienie zwykłą pianką montażową PU zamiast systemu ogniochronnego. Pianka poliuretanowa nie ma żadnej klasy odporności ogniowej i sama jest palna. Błąd najpowszechniejszy, bo z zewnątrz wygląda jak zrobiona robota.
  • Przewiercenie nowego otworu po odbiorze i pozostawienie go nieuszczelnionego.
  • Brak metryczek i dokumentacji, przez co nikt nie wykaże, czym przejście wykonano.
  • Materiały bez certyfikatu albo z dopuszczeniem nieobejmującym danej przegrody.
  • Zbyt małe grubości warstw względem karty systemu.
  • Mieszanie materiałów różnych producentów, przez co przebadany układ przestaje obowiązywać.

Zostaje ubezpieczenie. Ubezpieczyciel nie może odmówić wypłaty tylko dlatego, że znalazł w budynku uchybienie. Zgodnie z art. 827 Kodeksu cywilnego odmowa albo ograniczenie świadczenia wchodzi w grę przy winie umyślnej lub rażącym niedbalstwie, a art. 817 § 2 rozkłada ciężar dowodu tak, że to ubezpieczyciel musi wykazać związek przyczynowy między zaniedbaniem a szkodą. Kompletna dokumentacja i metryczki zamykają tę dyskusję, zanim się zacznie.

Jeśli nie masz pewności, w jakim stanie są przejścia w twojej serwerowni, zacznij od inwentaryzacji: spis przejść, lokalizacja, klasa przegrody i to, czy istnieje dokument potwierdzający wykonanie. Takie przeglądy oraz wykonanie i udokumentowanie zabezpieczeń biernych prowadzimy w Poznaniu i w Warszawie.

Najczęściej zadawane pytania

Czy przepust o średnicy poniżej 4 cm trzeba zabezpieczać?

W elemencie oddzielenia przeciwpożarowego tak, zawsze i bez względu na wielkość, ponieważ § 234 ust. 1 warunków technicznych nie przewiduje progu wielkościowego. Próg 0,04 m z § 234 ust. 3 dotyczy innej sytuacji, czyli ścian i stropów pomieszczenia zamkniętego o klasie EI 60 lub REI 60 i wyższej, które oddzieleniem przeciwpożarowym nie jest. Przekonanie, że małe przejścia są zawsze zwolnione z zabezpieczenia, należy do najczęściej powtarzanych błędów.

Co dokładnie oznacza klasa EI 60?

E to szczelność ogniowa, czyli niedopuszczenie płomieni i gorących gazów na drugą stronę przegrody. I to izolacyjność, czyli utrzymanie temperatury po nienagrzewanej stronie na bezpiecznym poziomie. Liczba 60 to czas w minutach, przez który oba warunki są spełnione w badaniu. Klasyfikację opisuje norma PN-EN 13501-2:2023-09.

Dlaczego przepustów nie oznacza się klasą R?

Litera R oznacza nośność ogniową i odnosi się do elementów konstrukcyjnych przenoszących obciążenia: słupów, belek, stropów. Uszczelnienie przejścia instalacyjnego niczego nie dźwiga, więc opisuje się je wyłącznie w klasach EI. Oznaczenie „REI” przy samym przepuście jest błędem nazewniczym.

Czy pianka montażowa wystarczy do uszczelnienia przejścia kablowego?

Nie. Zwykła pianka poliuretanowa nie ma klasy odporności ogniowej i sama jest materiałem palnym, więc w pożarze wypala się razem z izolacją kabli i otwiera drogę dla dymu. Stosuje się wyłącznie wyroby z dopuszczeniem obejmującym dany typ przegrody, jej grubość, rozmiar otworu i rodzaj instalacji.

Czym różni się klasa E90 kabla od klasy EI 60 przepustu?

To dwa różne cele. Klasa EI przepustu opisuje zdolność uszczelnienia do powstrzymania ognia i dymu w miejscu przejścia przez przegrodę. Klasy E30, E60 i E90 według niemieckiej DIN 4102-12 oraz PH15, PH30, PH60 i PH90 według PN-EN 50200 opisują funkcjonalność zespołu kablowego, czyli utrzymanie zasilania lub sygnału podczas pożaru. Ta druga klasa dotyczy całego zestawu razem z korytkiem, uchwytami i kołkami.

Jakie dokumenty powinienem dostać po wykonaniu zabezpieczeń?

Dopuszczenia użytych wyrobów, czyli ETA lub KOT wraz z deklaracją właściwości użytkowych (DoP albo KDWU) i oznakowaniem CE lub znakiem budowlanym B. Do tego dokumentację powykonawczą: wykaz przejść z lokalizacją i klasą EI, odniesienie do konkretnej aprobaty, zdjęcia z wykonania, protokoły odbioru, instrukcje konserwacji oraz metryczkę przy każdym przepuście.

Ile kosztuje zabezpieczenie przejść instalacyjnych w serwerowni?

Rynkowe widełki dla pojedynczego przepustu kablowego w otworze do 300×300 mm to około 150 do 400 zł za materiały oraz 150 do 350 zł robocizny netto. Przejście na poduszkach mieści się orientacyjnie w przedziale od 200 do 600 zł, a system modułowy od 600 do 2 000 zł. W Warszawie i Krakowie stawki bywają wyższe o 20% do 30%. Podane liczby pochodzą z ogólnodostępnych cenników i służą wyłącznie do oszacowania rzędu wielkości, bo o koszcie konkretnego obiektu decyduje liczba przejść, typ przegrody i wypełnienie otworów.

Kto odpowiada za stan ochrony przeciwpożarowej serwerowni?

Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej z 24 sierpnia 1991 r. (t.j. Dz.U. 2025 poz. 188) odpowiedzialność spoczywa na właścicielu, zarządcy lub użytkowniku obiektu. Wykonawca odpowiada za jakość swoich robót i przekazane dopuszczenia, natomiast obowiązek utrzymania stanu zabezpieczeń, także po każdej późniejszej przeróbce instalacji, pozostaje po stronie firmy korzystającej z pomieszczenia.

Zamów przegląd przejść instalacyjnych w obiekcie

Dobieramy i montujemy przepusty instalacyjne, uszczelnienia ogniochronne i zabezpieczenia tras kablowych, z dokumentacją powykonawczą i wykazem przejść. Zajmujemy się ochroną bierną; systemy gaszenia to osobna kategoria wykonawcza. Poznań i Warszawa.

Zadzwoń Bezpłatny audyt